Spotkanie autorskie i promocja książki

Data: 2016-02-17

„9 mgnień wiosny byłego cara” to kolejna odsłona talentu białowieżanki Miłki O. Malzahn, która 17 lutego 2016 r. po raz kolejny odwiedziła naszą bibliotekę, by promować swoje najnowsze wydawnictwo. Książka szczególna w niemałym już dorobku pisarki, bo akcję swojej mini-powieści osadziła w rodzinnej Białowieży, co więcej, wydana została w tamtejszym lokalnym wydawnictwie Biała Wieża, które na spotkaniu reprezentowała Pani Dagmara Widanow. Twórczość Miłki O. Malzahn reprezentuje szeroko rozumianą kulturę niszową. Autorka przyznała, że wszelkie próby zaszufladkowania jej twórczości kończą się fiaskiem, choć dociekliwi i wprawieni czytelnicy dostrzegą na pewno wspólny mianownik, jakim jest słowo. Eksploatowane na wszelakie sposoby wyraża wszystko to, co nie mieści się w granicach i schematach form literackich, które to w przekonaniu autorki są sprawą nieistotną. Jak wyznała na początku spotkania, praca redaktorska nad „9 mgnieniami…” przysporzyła towarzyszącej jej w spotkaniu Pani Dagmarze Widanow niemało kłopotu, która to znacznie wpłynęła na finalny kształt i treść książki. Przepiękne, klimatyczne ilustracje rodem z „tamtej epoki” idealnie komponują się z historią opowiedzianą przez autorkę. A przenosi ona czytelnika do Białowieży roku 2034 r., wtedy to duch cara Aleksandra III przybył do wsi położonej w samym sercu Puszczy Białowieskiej. Tu, za życia spędzał czas na polowaniach, rezydując w pałacu myśliwskim, po którym nie ma już nawet śladu. Zrezygnowany, przysiadł na schodach cerkwi rozmyślając o przeszłości. W tej osobliwej chwili spotkała go narratorka powieści, a to niecodzienne wydarzenie stało się pretekstem do podróży nie tylko w czasie, ale jak to u Miłki O. Malzhan bywa – także w głąb siebie. To jej prywatna wersja tego, jak może wyglądać nasza rzeczywistość za kilka dekad, nie jest to jedynie fantasmagoria, bo jak przyznali czytelnicy, są to potencjalnie możliwe wizje tego, jak zmienią się świat i ludzie.

Książka, pozornie prosta w odbiorze, zdaje się potwierdzać koncepcję autorki  na temat czasu. Postrzegany jako liniowy przebieg wydarzeń z definicji zaprzecza możliwości choćby samej podróży w czasie, która przydarzyła się tytułowemu carowi. Jednak Miłka O. Malzhan, i tu odzywa się jej natura filozofa, patrzy na czas w zupełnie inny sposób, powalając mu płynąć i „dziać się” w wielu wymiarach i płaszczyznach jednocześnie. Autorka świadoma, że są to oryginalne i kontrowersyjne koncepcje, będące efektem jej wytężonej lektury dzieł i traktatów filozoficznych, ciekawie dzieliła się swoimi przemyśleniami z widownią. Przekonanie czytelników o ich słuszności nie jest celem samym w sobie, ale doskonałą inspiracją do jej „literackich szaleństw”. Jak zauważyła publiczność, opowieść ta daje szansę dyskursu z czytelnikiem, jest swoistą zabawą, którą autorka z nim prowadzi. Klimat epoki, tak pięknie oddany choćby samą oprawą graficzną książki, to zdecydowanie kolejna zaleta „9 mgnień wiosny byłego cara”.

Zapytana o nowe pomysły, zdradziła, że zamierza przyjrzeć się historii Puszczy Białowieskiej, wracając do czasu, z którego pochodzą pierwsze wzmianki o osadnictwie na tym terenie. Co wyniknie z jej dociekań, miejmy nadzieję okaże się niebawem. Przy okazji Miłka zdradziła, co aktualnie jest obiektem jej fascynacji; archeologia zakazana i jej nowe odkrycia to obecnie frapujący ją temat, o czym z zaangażowaniem opowiadała na spotkaniu.

Promowana książka rozeszła się niemal w całości, zaintrygowani hajnowianie ustawiali się w kolejce po autograf i dedykację, ku uciesze samej autorki, którą po raz kolejny docenili nasi czytelnicy.

Pragniemy również serdecznie podziękować Pani Dagmarze Widanow z Wydawnictwa Biała Wieża za pomoc w zorganizowaniu promocji książki.

Joanna Kisielewicz

 

              

Data ostatniej zmiany: 2016-02-03 14:15:08

Kalendarium - wydarzenia

Zapraszamy miłośników poezji na spotkanie ph. "Wolność" 12 listopada 2019 r. o godz. 16.00.  więcej › ›

IBUK Libra Paczka literacka Polona Fundacja Orange Biblioteka Narodowa Oferta biblioteki skierowana do czytelników niepełnosprawnych
facebook